Sierpień, 2019

now browsing by month

 

Moje credo.

Dlaczego robie to co robie?

I w co wierze?

Jestem specjalistka od zmiany. Zmiana jest integralna czescia mego zycia.

Zaliczylam dom rodzinny,

dom dziecka,

rodzine zastepcza,

wczesne macierzynstwo,

slub z baby w brzuchu,

wielomacierzynstwo tj 4 sztuki – madre i urodziwe nota bene /29 lat, 18 lat, 15 lat i 11 lat/,

3 letnie siedzenie w domu z kazdym dziecieciem,

prace zawodowa pomiedzy,

liczne niefortunne przygody,

eksmisje z mieszkania,

rozprawy sadowe,

pozar mieszkania,

utraty ciaz,

zatrucie CO /nieskutecznie na szczescie/,

aktualnie rozwod

i rozne najmniej prawopodobne sytuacje zyciowe jak np potracenie przez samochod o 8 rano w sobote, na pustym parkingu przez JEDYNE auto, gdy przechodzilam po jedynych pasach tegoz parkingu!!!!

Od 4 mscy mieszkam 400 km od mojej rodziny sama w Szczecinku i oswajam zmiany. OSWAJAM. PRZYGLADAM SIE IM. ODCZUWAM.

Lubie rozmawiac z ludzmi.

Pomagac ludziom.

Wspierac ich.

Budowac.

Inspirowac.

Kolezanka wyslala mi z konferencji chrzescijanskiej fotke. O przyjacielu. Sa 4 rodzaje przyjaciol.

Stabilna podpora.

Inspirujacy mentor.

Odwazny motywator.

Wnikliwy obserwator.

Jestem chrzescijanka i protestantka od 19 lat. Praktykuje wdziecznosc. Oddaje innym , to co przyszlo do mnie. Tylko dobre. Zle neutralizuje.

Jesli zostawisz swoj komentarz, to wybiore najciekawszy i obdaruje Cie 30 minutowa rozmowa na temat zmian w Twoim zyciu.

Uwazna rozmowa. Lub coachingowa rozmowa. Lub pitu – pitu. Wybieraj. Twoj ruch!

Do zobaczenia 28.08.2019.

Szpital.

08.08.2019 ide do szpitala. Na krotko. Albo bardzo krotko. Czas pokaze. A raczej lekarz zawyrokuje. W zwiazku z tym mam kilka mysli dla siebie i dla Was.

Po pierwsze: wszelkie straszki odganiam, 27 lat nie jem miesa, co 2 dzein biegam godzine i plywam i dbam o siebie robiac badania co 6 miesiecy.

Po drugie: szpital jest przerwa konieczna i jest elementem tego o czym pisze tj zmiana. A te sa czasem nieoczekiwane. Spadaja jak grom z jasnego nieba. Nie mam wplywu na zmiane , mam wplyw na to, co z tym zrobie.

Po trzecie: napewno na szpitalnym lozku dopadna mnie refleksje mniejsze lub wieksze, bedace tematem do wpisow na tym blogu. Czyli skutki sie pojawia.

Po czwarte: na 10 dni zawieszam pisanie bloga. Ukladam sobie w glowie co tu powinno byc. Mysle o zdjeciach, newsletterze, moze vlogu, albo co tam jeszcze do glowy mi wpadnie i przesieje to przez wiedze expertow. Bo nie wiem, czy wiecie, ale ja dopiero raczkuje blogowo. Tzn 8 lat temu pisalam cos na bloxie czy blogspocie, ale w odmetach internetu to zaginelo. Wraz z haslami. Dlatego ulepszenia sa niezbedne. Moja szajba na punkcie koloru zielonego /nawet moj pioro Visconti jest zielone i wiadomo jaki ma atrament!/ to troche za malo na profesjonalny blog.

Zatem zadanie dla Was. Napiszcie co wg Was powinno tu byc, a czego absolutnie nie. Tak, tak to pytanie do Ciebie Aniu, Marzenko, Marto czy Pawle i Krzychu. Zostaw tu swoj komentarz lub napisz na admin@takilajf.eu . Przeczytam, przemysle i zrobie co mi serce podpowie. Usciski dla Was ze Szczecinka. Lovju. All.

See you on 19.08.2019.

Milujaca dobroc.

Skad sie bierze? Jakos mam w sobie duzo dobrych emocji. Do siebie. I innych. Dobro sie mnozy, jesli sie je dzieli. Wiem, ze to trywialne. Ale to taka prawda zyciowa. Jest uniwersalna dla kazdego.

Podejrzewam, ze zrodlo tego u mnie bierze sie z wdziecznosci. Prkaktykuje ja czesto. Dziekuje Bogu za to, ze sie urodzilam /moja Mama miala watpliwosci co do tego, ale lekarz Ja przekonal/. Ze bylo mi dane kroczyc droga, ktora dotad szlam. Ze kolce po drodze? Tez sa elementem zycia. Boli. Czasem. Jednak brak bolu jest luksusem.

W czasie 3 lat studiow medycznych mialam okazje zaobserwowac to na praktykach szpitalnych. I jedni pacjenci mimo bolu byli pogodni. A inni nie. Niektorzy sa wprost zlozenie z bolu. Sa bolem. Mozna go przyjac i napompowac. Zwijac sie z bolu i szukac sluchaczy swoich bolesnych historii. Albo uznac, ze jest. Obserwowac. Zapytac co jeszcze czuje oprocz bolu. Czy cos jeszcze istnieje? Co mam? Czego nie mam? Czy moge za cos dziekowac? Byc wdziecznym? Ja mam. Dziekuje za to co mam i czego nie mam. Jestem wdzieczna. Za moich Rodzicow, Dzieci swoje, ich Ojca, moich Przyjaciol, Znajomych i Wrogow. Za krag zycia. A Ty?

Liebevolle Güte.

Woher kommt es? Irgendwie habe ich viele gute Gefühle in mir. Für dich. Und andere. Gut multipliziert, wenn es geteilt wird. Ich weiß, dass es trivial ist. Aber das ist die Wahrheit des Lebens. Es ist universell für alle. 

Ich vermute, dass der Grund dafür in der Dankbarkeit liegt. Ich mache es oft. Gott sei Dank, dass ich geboren wurde / meine Mutter hatte Zweifel, aber der Arzt überzeugte Sie /. Dass mir die Gelegenheit gegeben wurde, den Weg zu gehen, den ich eingeschlagen hatte. Mit Spikes unterwegs? Thesen sind ein Element des Lebens. Es tut weh. Manchmal. Schmerzlosigkeit ist jedoch ein Luxus. 

Während eines 3-jährigen Medizinstudiums hatte ich die Gelegenheit, dies in Bezug auf Krankenhauspraktiken zu beobachten. Und einige Patienten waren trotz der Schmerzen fröhlich. Und andere nicht. Einige, die einfach vor Schmerzen wütend sind. Ich bin wund. Sie können es nehmen und aufblasen. Sich vor Schmerzen zappeln und nach Zuhörern für ihre schmerzhaften Geschichten suchen. Oder betrachten Sie es als. Untersuchen. Fragen Sie, was sie außer dem Schmerz noch fühlt. Gibt es noch etwas? Was habe ich? Was habe ich nicht? Kann ich für etwas danken? Sei dankbar. Ich bin dankbar für das, was ich habe und was ich nicht habe. Ich bin dankbar Für meine Eltern, meine Kinder, ihren Vater, meine Freunde, Bekannten und Feinde. Für mein Lebenskreis. Und du?

Doswiadczenie.

Obietnica wewnetrznego spokoju jest cudowna rzecza do doswiadczenia. Bo dobrze sie czujesz i poszerzasz swoja perspektywe.

Dobre decyzje biora sie z doswiadczen. Doswiadczenie bierze sie ze zlych decyzji. Czasem zastanawiam sie czym jest to co mnie doswiadcza. Lekcja. Nauka. Przepis. Mnostwo decyzji. Dobrych i zlych. Jakichkolwiek. Bo brak decyzji jest tez decyzja.

Ze mna jest tak, ze czasem nie wiem dokladnie czego chce. Znam jedynie kierunek. Ale za to ze 100% pewnoscia wiem czego nie chce. I ta wiedza powoduje, ze krocze sciezka ku temu czego pragne. Bo im dalej od tego czego nie chce – to tym blizej tego czego poszukuje. Nawet gdy poczatkowo wyglada to inaczej niz sobie umyslilam. Jednak doswiadczenie zyciowe nauczylo mnie, ze lepsza jest naga prawda, niz klamstwo przebrane w jej ubrania.

Die Erfarung.

Gute Entscheidungen werden aus Erfahrung getroffen. Erfahrung entsteht durch schlechte Entscheidungen. Manchmal frage ich mich, was mich erlebt. Lektion. Wissenschaft. Rezept. Viele Entscheidungen. Gut und schlecht. Wie auch immer. Weil keine Entscheidung eine Entscheidung ist.


 
Bei mir ist es so, manchmal weiß ich nicht genau was ich will. Ich kenne nur die Richtung. Aber ich weiß was ich nicht will mit 100% Selbstvertrauen. Und dieses Wissen macht den Schritt zum Weg zu dem, was ich will. Weil sie es weggeben von dem, was es nicht will - es ist näher an dem, wonach es sucht. Auch wenn es auf den ersten Blick anders aussieht als ich dachte. Die Lebenserfahrung hat mich jedoch gelehrt, dass die nackte Wahrheit besser ist als die Lüge in ihren Kleidern.

Cisza.

Czym jest? Milczeniem? Czy krzykiem? Jest zmiana. Dla mnie.

p.s. Moj Przyjaciel twierdzi, ze prawda jest tam, gdzie zaczyna sie milczenie.

Die Stille.

Was ist das? Das Schweigen? Oder das Geschrei? Es gibt eine Veränderung. Für mich.

Mein Freund sagt, dass die Wahrheit ist wo die Stille beginnt.

© 2020: Takilajf | GREEN EYE Theme by: D5 Creation | Powered by: WordPress